social media

Translate

sobota, 27 sierpnia 2016

CNDirect & Dresslink, Sukienka, Koszulka+spódniczka, plecak oraz bluza.


 Cześć :)

Dzisiaj pokażę zamówienia zrobione dwa i trzy tygodnie temu, a które dotarły do mnie wczoraj, więc jeśli ciekawi Cię co zamówiłam zapraszam na dalszy post.

piątek, 19 sierpnia 2016

Ludzie przychodzą i odchodzą...

Znacie to uczucie? Poznajecie kogoś, bardzo lubicie tą osobę być może nawet zakochujecie się  i w pewnym momencie ta osoba znika z  Waszego życia równie szybko co się pojawiła...

czwartek, 18 sierpnia 2016

Denko lipcowo-sierpniowe 2016


 Dzisiaj chciałabym Was serdecznie zaprosić na wykończenia letnie. Tym razem jak na denko dwu miesięczne nie poszło mi najlepiej dobijanie dna zaczętych kosmetyków, ale między innymi powodem była moja choroba oraz urlop na którym nie myślałam o zbieraniu pustaków ;) Zapraszam Was na mini recenzje wykończonych przeze mnie kosmetyków.

piątek, 12 sierpnia 2016

Efektima, Coconut miracle, masło do ciała, intensywnie pielęgnujące




























Efektima zaskakuje mnie z każdym kolejnym poznanym produktem. Jakiś czas temu opisałam niezastawioną tego lata mgiełkę pudrowo matująca, którą byłam zachwycona. Czy i tym razem jestem zadowolona dowiecie się czytając post.

niedziela, 7 sierpnia 2016

piątek, 5 sierpnia 2016

Chusteczki oczyszczające NIVEA® Creme Care do twarzy.

Kilka tygodni temu zaproponowano mi przetestowanie nowości od Nivea. Do wyboru miałam 3 produkty z których wybrałam te chusteczki. Dlaczego akurat chusteczki? Ponieważ tych najczęściej używam do zmycia makijażu po pracy i jest mi nimi po prostu najwygodniej. Ciekawi mojej opinii? To zapraszam na dzisiejszy post.


Pielęgnująca formuła sprawia, że skóra jest oczyszczona, gładka i naturalnie piękna.
  • dokładnie, a zarazem łagodnie oczyszczają skórę z zanieczyszczeń i makijażu 
  • usuwają nawet wodoodporny makijaż oczu 
  • utrzymują naturalny poziom nawilżenia skóry 
  • pielęgnująca formuła z Euceritem®, pantenolem i niepowtarzalnym zapachem Kremu NIVEA jest dostosowana do wszystkich typów cery.


SPOSÓB UŻYCIA :
Delikatnie oczyszczaj twarz, szyję oraz okolice oczu, mając oczy zamknięte. Dokładnie zamknij opakowanie po użyciu, aby zapobiec wysychaniu chusteczek. Idealne do codziennego stosowania.



Nie jest tajemnicą, że lubię kupować tańsze produkty, często  nie firmowe, które  są równie dobre co te droższe tylko mniej znane. Uważam, że  są produkty na które nie trzeba wydawać fortuny, aby mogły być hitem. Tak też jest z chusteczkami do demakijażu. Mimo, że stać mnie na pewne rzeczy nie widzę sensu przepłacania za coś co i tak trafi za chwilę do kosza na śmieci. Dlatego kupuję tanie chusteczki do demakijażu i tym bardziej byłam ciekawa tych droższych, markowych jakimi są te od Nivea ( nie są bardzo drogie, ale do najtańszych też nie należą). 
Tutaj możecie sprawdzić gdzie są najtańsze.


SKŁADNIKI:Aqua, Isopropyl Stearate, Glycerin, Dimethicone, Methylpropanediol, Panthenol, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, 1,2-Hexanediol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Parfum

Generalnie uwielbiam płyny micelarne, ale odkąd pracuję na nocki to zdecydowanie częściej sięgam po chusteczki. Zazwyczaj jedną chusteczką jestem w stanie zmyć cały makijaż dzięki czemu szybko mogę wskoczyć pod prysznic i do łóżka. Zwykle mój demakijaż jest robiony w drodze pod prysznic, aby nie marnować żadnej minuty - takie   rozwiązanie pasuje mi idealnie dlatego też zdecydowałam  się na wybór  chusteczek do testów marki Nivea.
Muszę przyznać, że miłości od pierwszego użycia nie było, aczkolwiek z każdą kolejną zużytą chusteczką ta miłość przybywała coraz bardziej.
Robiąc zdjęcia do postu nie byłam zadowolona i opinia moja miała być zupełnie inna na ich temat. Zdanie zmieniłam już po pierwszym zmyciu makijażu z twarzy. Byłam pozytywnie zaskoczona i od tego momentu polubiłam się z nimi tak, że mam zamiar wracać do nich co jakiś czas.
Pierwszy raz po użyciu chusteczki nie myję twarzy ani nie kremuję. Po prostu zmywam makijaż i jest dobrze. Chusteczki nie tylko zmywają cały makijaż, ale też nawilżają ją co zapewnia komfort szczególnie gdy nie mamy czasu/nie chce się czy cokolwiek innego kremować twarzy. Ja przyznam szczerze, że często zapominam o tym lub najzwyczajniej w świecie nie chce mi się jej kremować. Po użyciu chusteczek Nivea nie ma takiej potrzeby. Zapach i szata graficzna typowa dla tej marki co akurat bardzo mi się podoba.
Podsumowując:
Chusteczki oczyszczające Nivea Creme Care są naprawdę fajnymi chusteczkami i cieszę się, że jednak skusiłam się na nie. Jedna chusteczka bardzo dobrze oczyszcza twarz z makijażu, a dodatkowo nawilża ją tak, że użycie kremu wydaje mi się zbędne. Jak widać na zdjęciach na ręce trochę był problem ze zmyciem moich codziennych kosmetyków, aczkolwiek z twarzy znikają bez problemu i nie trzeba trzeć co również jest ważne. 

Jeśli lubicie wygodę jak ja i wolicie chusteczki do zmywania makijażu lub do oczyszczenia twarzy to z czystym sumieniem mogę Wam polecić te chusteczki. Ja bardzo polubiłam i śmiało mogę stwierdzić, że są moimi ulubieńcami wśród chusteczek do demakijażu, a używałam wielu różnych i żadnych nie polubiłam tak bardzo jak tych. Kolejny dobry produkt marki Nivea! :)
Czym zmywacie makijaż? Lubicie markę Nivea?

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Ciekawostki o Holandii cz.7

Jak widzicie ta seria kuleje i nie jest dodawana tak jakbym tego chciała... Niestety jednak nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli. Nie przedłużając zapraszam na kolejne ciekawostki, które mam nadzieję spodobają Wam się.