social media

Translate

piątek, 27 maja 2016

Wywiad ze mną :)

 W zeszłym roku, a dokładniej we wrześniu odpowiedziałam Natalii z tego bloga na kilka pytań dotyczących mieszkania w Holandii. Wywiad ten mogłyście przeczytać tutaj, ale pomyślałam, że fajnie by było gdyby pojawił się również u mnie na blogu :) Zapraszam Was oczywiście na blog Natalii, bo poza wywiadami z osobami zamieszkałymi różne zakątki świata możecie również poczytać o innych rzeczach.




1. Dlaczego wybrałaś Holandię?
W sumie to nie ja wybrałam tylko mój facet,który szukał pracy za granicą. Pojawiła się ciekawa oferta z Holandii,więc jak tylko sprawdził czy wszystko jest ok to dojechałam do Niego i tak zostaliśmy do dzisiaj.
2. Do czego najbardziej nie mogłaś się przyzwyczaić zaraz po przyjeździe?
Do tęsknoty za najbliższymi. Do tego nie da się przyzwyczaić mimo upływających lat.
3. Jaki był powód, że nie zostałaś w Polsce?
Naszym głównym powodem wyjazdu była sytuacja finansowa. Może nie przymieraliśmy w Polsce z głodu,bo mieliśmy rodziny na miejscu jednak to nie było to czego oczekiwaliśmy od życia.
4. Jak długo już tam mieszkasz i czy planujesz powrót do Polski czy raczej nie?
W tym roku mija 5 lat odkąd mieszkamy w Holandii. Właśnie remontujemy Nasze mieszkanie,Nasza córka chodzi tu do szkoły,a my oboje pracujemy i nie planujemy powrotu do Polski.
5. Czy są jakieś rzeczy, które szokowały Cię w Holandii?
Najbardziej szokowała mnie uprzejmość i kultura ludzi. W sklepach czy nawet na ulicy ludzie mówią sobie "Dzień dobry", "Proszę" czy "Miłego dnia" i to jest normalne. W Polsce jak jesteśmy i mówimy tak do sprzedawczyń to zawsze robią wielkie oczy. Pracownice są zazwyczaj (zdarzają się wyjątki) uśmiechnięte i chętnie pomagają,gdy się je o to prosi. To samo w urzędach. Fajne jest to,że Holendrzy są bardzo punktualni i wiele spotkań nawet kawa z koleżanką są planowane z dużym wyprzedzeniem i zapisaniem go w kalendarzu. Dlatego też nie przepadają za niezapowiedzianymi wizytami.
Szczególnie też zszokowało mnie to jak są obchodzone wszystkie święta. Zupełnie inaczej ludzie do nich podchodzą niż w Polsce. No i Sinterklaas (Mikołaj) przypływa statkiem z Hiszpanii 5 grudnia! Od tego dnia pojawia się w różnych miejscach wraz ze swoimi Zwarte Pietami (Czarne Piotrusie,które od niedawna nie są już czarne niestety) i dają dzieciom  malutkie ciasteczka z przyprawami korzennymi np. Pepernoten  czy Kruidnootjes Kruidnoten ( nie znam nazw tych ciasteczek po polsku )
Mikołaj i jego pomocnicy, Czarne Piotrusie :)

6. Czy od zawsze mieszkałaś tam gdzie mieszkasz?(w jakiej miejscowości mieszkasz  )
Pierwsze kilka miesięcy mieszkaliśmy w  Haarlemie,było tam pięknie i spokojnie.Później przeprowadziliśmy się do Den Haag i w tym mieście osiedliśmy na kilka lat. Jednak to miasto nie podobało Nam się tak bardzo jak poprzednie,ponieważ jest ono zamieszkałe przez wielu obcokrajowców,w tym polaków przez co nie czuliśmy za bardzo,że mieszkamy za granicą. Starając się o mieszkanie  widzieliśmy,że wybierzemy jakąś spokojną okolicę. Trafiła się ciekawa oferta z dużym mieszkaniem w sąsiednim mieście,więc bez zastanowienia spakowaliśmy się i planujemy już na nim zostać :)
7. Dlaczego założyłaś bloga?Od zawsze miałam parcie na pisanie. W podstawówce pisałam teksty do piosenek,różne wiersze i pamiętniki. Czerpałam przyjemność z pisania,ale pisanie do szuflady to nie było to czego chciałam. Kilka lat później założyłam swój pierwszy blog i kolejne,które nigdy do końca nie sprawiały mi na tyle przyjemności,żeby je prowadzić dalej. W zeszłym roku założyłam ten obecny wraz z siostrą i tym razem to było to. Teraz nie wyobrażam sobie nie pisania! :)
Plaża w Scheveningen.
8. Czy znasz jakieś ciekawe zwyczaje albo tradycje, których nie ma w Polsce, a są w Holandii?
Jest ich kilka,gdybym miała opisać tutaj  wszystkie wyszedł by post tasiemiec :P
Ciekawym dniem jest zapewne Dzień Króla o którym napisałam w tym poście :
9. Czy mogłabyś przesłać kilka zdjęć?
Jasne,podesłałam Ci ;)
10. Czy są jakieś zajęcia dzięki którym łatwiej Ci się było przyzwyczaić do nowego kraju?
Przede wszystkim to była praca. Może mało ciekawe zajęcie,ale dzięki niemu utrzymaliśmy się w tym kraju. Przez 1,5 roku co sobotę chodziłam do szkoły i uczyłam się języka niderlandzkiego. Oprócz tego mam tutaj dziecko i Jej ojca,więc nie mam czasu,aby się nudzić. Nie ważne gdzie mieszkamy,ważne że jesteśmy razem szczęśliwi :)
Poza tym ja tak jak i mój facet mamy to do siebie,że szybko przyzwyczajamy się do miejsc w których jest Nam dobrze. A tu gdzie jesteśmy tak właśnie się czujemy.

Dziękuję Ci bardzo za wywiad Natalio :*

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania piszcie je tu śmiało, a jak nazbiera się kilka to zrobię osobny post na odpowiedzi :)

11 komentarzy:

  1. Ja sie niestety tu w Holandii spotkalam z niemilymi tekstami w nasza strone od holendrow...aczkolwiek co nas nie zabije to nas wzmocni i pokazuje im jak gleboko mam ich w swoim powazaniu i ide dalej przez zycie z uniesiona do gory glowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały pot , można dowiedzieć się czegoś o tobie i o Holandii , super :*
    Fajny ten Mikołaj i wgl zadziwiło mnie ,że tam są takie sympatyczne osoby na codzień i wgl
    Zapraszam do mnie ( dziękuje za kom u mnie)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super napisane ! Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wywiad :) Bardzo zaciekawiłaś mnie tym krajem. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam jak kiedyś przyleciał do nas pewien student z Holandii i opowiadał o tym kraju w naszej szkole. Bardzo mnie zaciekawił ;) Jednak dla mnie i tak największym marzeniem jest USA :)

    Ultra kobiecy blog o muzyce:

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy post nie zwiedzam za czesto ale lubie ogladac programy telewizyjne o podrozach a najlepsze programy podroze kulinarne .Takie jest moje przygotowanie do wyjazdu sprawdzam jakie sa tradycyjne potrawy i co mozna zjesc

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Fajnie, że Wam się dobrze wiedzie i co najważniejsze jesteście szczęśliwi. :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny wywiad! Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się odwiedzić Holandię ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobnie jak ja przyjechałaś za partnerem. Syn się tutaj urodził i też już chodzi do szkoły. To prawda ludzie są bardzo życzliwi. Mnie ani razu nikt nie okazał tego że źle że tu jestem wszyscy traktują nas na równi sobie. Bardzo chętnie pomagają

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś mi ten wywiad umknął - czytało się bardzo dobrze, szkoda, że taki krótki :D fajnie było dowiedzieć się czegoś więcej :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś zostaw komentarz - wtedy mam pewność,że ktoś przeczytał co napisałam ;)
Odwiedzam wszystkich, którzy zostawiają komentarz na moim blogu.

Buziaki,Wasza M.