social media

Translate

środa, 11 marca 2015

Action,Body Scrub with Seasalt ZEN FRESH

Scrub do ciała, który Wam dzisiaj chcę opisać kupiony za niecałe 2€ w Wibrze ( znajdziecie go również w Actionie ). Pewnie nie zwróciłabym na niego uwagi, gdyby nie to, że kiedyś pytała mnie o niego Martyna .
Kupiłam dla siebie z czystej ciekawości czy jest taki fajny jak mówiła i muszę przyznać, że jest świetny!  Wzięłam dwie wersje, tą drugą opiszę za jakiś czas, ale na dzień dzisiejszy obstawiam, że ten będzie moim ulubieńcem.



Opakowanie w którym zamknięty jest scrub to plastikowy słoik, który niestety nie ma folii zabezpieczającej co znaczy, że nie wiemy czy ktoś nie wpychał w niego swoich brudnych paluchów :/ Zapach bardzo przyjemny, utrzymuje się jakiś czas na ciele co akurat jest dużym plusem. Nie mam zbytnio porównania  z innymi zdzierakami, ale ten jest dla mnie wystarczający. Po jego użyciu czuję jak mój martwy naskórek znika wraz z wodą w odpływie ^^ skóra po użyciu nie jest wysuszona !




Uwielbiam mieć zapas żeli/peelingów  pod prysznicem( w szafie też ;),bo w zależności od nastroju sięgam po to czego akurat potrzebuje moje ciało. Po użyciu skóra jest miękka i dokładnie oczyszczona,a odświeżający zapach unosi się w łazience jeszcze przez kilka godzin. To produkt,którego nie może zabraknąć w moich zapasach,a Was szczerze go polecam.



500g za €1,99 - śmieszna cena za taką ilość świetnego produktu ! W Wibrze były tylko te dwie wersje zapachowe,ale liczę,że w Actionie  będzie większy wybór,bo mam zamiar przetestować wszystkie warianty :)





Skład z SLSami, więc pewnie wiele z Was go sobie przez to odpuści - ja powtarzam kolejny raz, że mi one nie przeszkadzają.




Kolejny produkt,któremu z przyjemnością dodaję etykietę "Ulubieniec roku"

A żeby nie było,że tylko chwalę wszystko mam zamiar zrobić post z kosmetykami,których nie polubiłam,ale nie zasłużyły na osobne recenzje,więc będzie zbiorowa :D Chcecie taki post ?
Pozdrawiam Was serdecznie :)


P.S. Jeśli mogę Was prosić to poklikajcie w linki w TYM poście - Dziękuję :*

36 komentarzy:

  1. Też go chce za taką cene!:DD

    OdpowiedzUsuń
  2. Mhmmm 2euro to prawie darmo :D ja jestem masochistka ;D do gruboziarnistego peelingu zakladam jeszcze rękawice:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesujący ! Cena fakt faktem niska jak na taką jakość i działanie :)
    Pewnie że chcemy taki post zbiorczy :)
    Poklikałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy produkt. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda zachęcająco .Również mam zapas żeli i kilka otwartych,sięgam po nie podobnie jak Ty w zależności od nastroju.Świetny post.Pozdrawiam

    http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam niestety tego produktu, a zdzieraki używam ;) Nikomu nie oddam mojego peelingu z Farmony <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny scrub najważniejsze że się sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz bardziej zachęcasz mnie do przeprowadzki :)
    Ja również muszę mieć zbiór zdzieraków w swojej szafce :)
    Chętnie poznam, jakie kosmetyki Cię nie zachwyciły :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pakuj rodzinkę i przyjeżdżaj <3
      Muszę się w końcu zebrać i napisać o nich ...
      Buziaki ;*

      Usuń
  9. Nice product!I always have in the bathroom body scrub.
    I love all of these photos. You look wonderful in each one. Wonderful post.
    Lets follow eachother on GFC. let me know if it is yes. Leave a comment about following and then I will come back immediately and follow you.

    http://vkusnosbety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż mi przypomniałaś, że muszę w końcu zacząć używać swój, innej firmy, ale mam nadzieję, że równie dobry :)
    www.camesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda ciekawie bardzo :) Mi SLS przeszkadza tylko w szamponach :) W żelach pod prysznic itd nie. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak bede w Holandii z pewnoscia sie za nim rozejrze :) Ja tez bunkruje kosmetyki w szafie ;D Pozdrawiam Kochan :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Hi,

    I would like to let you know that we are selling high
    PR Tumblr blogs. I think as a webmaster, you
    know the importance of having backlinks from high PR blogs.
    And you also know how costly it can be to have backlinks to this high PR blogs.


    Well I would like to inivte you and take a look at our
    offer. At very cheap price, you can have your own high PR
    Tumblr were you can use as backlinks to your site.


    If your interested, please visit: http://bit.ly/highprtumblr

    Thanks

    Also visit my page; Cheap High PR Tumblr Blogs

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny się wydaje i cena rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda,że w Pl go nie ma, bo chętnie bym go wypróbowała. Koniecznie napisz o bublach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będzie dostępny :)
      Napisze kiedyś na pewno ^^

      Usuń
  16. Też lubię mieć zapas żeli pod prysznic, bo też dobieram żel według nastroju ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny produkt!
    Jeśli możesz to poklikaj w nazwy poszczególnych kategorii np. "płaszcze" na moim blogu!
    www.panmalofel.com/2015/03/must-have-spring-summer-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny scrub, muszę koniecznie wypróbować :)))


    http://kat-von-rose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz dostęp do holenderskich kosmetyków czy mieszkasz w Holandii ? ;)

      Usuń
  19. Nie znam tego scrubu, ale już widzę, że konsystencja mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam z nim styczności.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam, i chyba nie bede ryzykować, bo jesli o takie kosmetyki chodzi to moja skora jest wybredna ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Super wpis, za taka cene opłaca się kupić ;)
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. If varicose veins are problematic, you'll usually be referred for assessment
    by a physician who's a specialist.

    my blog post: venorex

    OdpowiedzUsuń
  24. O jejku jak fajnie, że przypadł Ci ten peeling do gustu! :) I jak miło, że wspomniałaś o mnie :) Dla mnie ten peeling był boski, zdzierał martwy naskórek super, a przy tym jak dla mnie nie był taki drażniący i ten zapach... :) Mam nadzieję, że dorwę go gdzieś w Londynie, może w jakimś Funciaku :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś zostaw komentarz - wtedy mam pewność,że ktoś przeczytał co napisałam ;)
Odwiedzam wszystkich, którzy zostawiają komentarz na moim blogu.

Buziaki,Wasza M.